|
Członkowie
Honorowi
Gminnego Klubu Olimpijczyka w Boćkach

dr Stanisław
Drążdźewski - znany działacz
Ludowych Zespołów Sportowych, były Sekretarz
Generalny Polskiego Komitetu Olimpijskiego i dyrektor
Muzeum Sportu w Warszawie.
***

Józef Grudzień
- jeden z grona najwybitniejszych pięściarzy
polskich lat sześćdziesiątych, złoty medalista
olimpijski z Tokio (1964) i srebrny z Meksyku (1968).
Urodzony 1
kwietnia 1939 we wsi Piaski Wielkie koło Buska Zdroju
w wielodzietnej (najmłodszy z pięciorga rodzeństwa)
rodzinie chłopskiej. Mając trzynaście lat (1952)
"wyemigrował" do Wrocławia (bliżej były
tylko średnie szkoły pedagogiczne), by wstąpić do
przyzakładowej szkoły Pafawagu - Technikum Budowy
Wagonów. Celem jego młodzieńczych działań było
przede wszystkim zdobycie zawodu. Dopiero nieco później
(1955) za namową kolegów, przyszło zainteresowanie
boksem Było to w szkolnym Zrywie, ale prawie zaraz
jego nauczycielami, już w Pafawagu (1955-1959) byli:
Wacław Krupiński i Michał Szczepan. Otrzymał tam
dobre podstawy. Ukończył Technikum (1956), rozpoczął
pracę (Pafawag) i podczas odbywania służby
wojskowej przeniósł się do Warszawy (Legia), z którą
związał całą dalszą karierę sportową 1959-1968
(trener Stanisław Wasilewski). Boksował i jednocześnie
pracował w Polskich Zakładach Optycznych, ale droga
na szczyty wagi lekkiej w tamtych czasach nie była
taka łatwa. Skutecznie ją blokował mistrz Kazimierz
Paździor, toteż okres jego "dojrzewania
sportowego" znacznie się wydłużył. Miał 24
lata, kiedy pojechał na mistrzostwa Europy do Moskwy,
gdzie jednak furory nie zrobił, ale przygotowywano go
do igrzysk w Japonii. Tymczasem zaczęły się
problemy. W kwietniu (1964), już po raz
trzeci, pęka mu kość Benneta (kciuk) w prawej dłoni.
Gips, "sucha zaprawa" i nerwowe tygodnie
oczekiwań. Wznowił treningi w sierpniu, w październiku
stanął do olimpijskiego współzawodnictwa w wadze
lekkiej w Korakuen Ice Palace w Tokio. Świetni
rywale, zdecydowane zwycięstwa, najwyższe i
najbardziej przekonujące w finale z Barannikowem, którego
Polak już raz w swojej karierze pokonał.
"Rozbroił" bardzo niebezpiecznego rywala
(silny, nokautujący cios) prostymi i sierpami prawej
ręki, która, tym razem, nie odmówiła posłuszeństwa. Dopiero
za złotym medalem olimpijskim poszły jego
pozostałe sukcesy. Był 3-krotnym mistrzem Polski
wagi lekkiej (1965, 1967, 1968) i 4-krotnym drużynowym
mistrzem kraju w zespole warszawskiej Legii (1960/61 -
1962/63 i 1968/69) oraz 22-krotnym reprezentantem
Polski w meczach międzypaństwowych 1958-1968 (18
zwycięstw, 1 remis, 3 porażki). W okresie między
olimpijskim (1964-1968) odniósł także wielkie
sukcesy na mistrzostwach Europy. W Berlinie (1965) po
wygraniu trzech walk spotkał się w finale ze swoim
olimpijskim rywalem Barannikowem. Przegrał tym razem
zdobywając srebrny medal, ale dwa lata później
w Rzymie (1967) wygrał wszystkie pojedynki (w finale
z Vujinem Jugosławia) i zdobył wreszcie upragniony
tytuł mistrza starego kontynentu. Jako faworyt jechał
na swoje drugie igrzyska. Jako jedyny zawodnik w tej
wadze Polak musiał odbyć 6 walk. Po pięciu zwycięstwach
był już bardzo wyczerpany. Leworęczny, czarnoskóry
Amerykanin śnił mu się potem po nocach. Nie mógł
zrozumieć dlaczego i jak mógł z nim przegrać. 16
lutego 1969 uroczyście żegnano w hali Gwardii
mistrza Europy oraz złotego i srebrnego medalistę
olimpijskiego, który jako przesympatyczny człowiek
zapisał się w pamięci wielu kibiców. W swojej
13-letniej karierze ringowej (ostatnia walka 6 grudnia
1968 w Kolonii) stoczył 253 pojedynki z czego 216
wygrał, 10 zremisował i 27 przegrał. Zwycięzca
Turnieju Przedolimpijskiego PZB i "Sportu" w
wadze lekkiej (1965), 2-krotny triumfator turnieju
"Tulipanów" w Holandii (1966, 1968). Zasłużony
Mistrz Sportu, odznaczony m. in. Krzyżami Kawalerskim
i Komandorskim OOP. Przez krótki okres trener
juniorów Legii (1968-1972); wieloletni konstruktor w
Biurze Głównego Technologa PZO w Warszawie. Działacz
społeczny. Wiceprezes PZB. Wieloletni członek PKOl
(głównie zajmuje się pomocą byłym olimpijczykom).
Wyróżniony nagrodą im. Aleksandra Rekszy (1991). Żonaty,
ma dwóch synów: Mariusza i Roberta. Mieszka w
Warszawie.
*1964 Tokio: w.
lekka - w pierwszej kolejce wygrał 4:1 z Tauno
Halonenem (Finlandia), w drugiej pokonał także 4:1
Alexa Oundo (Kenia), w ćwierćfin. zwyciężył 5:0
Stojana Piliczewa (Bułgaria), w półfin. wygrał znów
4:1 z Ronaldem Harrisem (USA) i w finale pokonał 5:0
Wiliktona Barannikowa (ZSRR), zdobywając złoty
medal.
*1968 Meksyk: w. lekka
- w pierwszej kolejce wygrał 5:0 z Ho Sze Yuanem (Taiwan),
w drugiej zwyciężył 5:0 Roberto Caminero (Kuba), w
trzeciej pokonał 4:1 Anthony Quinna (Irlandia), w ćwierćfin.
5:0 Enzo Pertiglię (Włochy), w półfin. wygrał 5:0
z Zvonimirem Vujinem (Jugosławia) i w finale przegrał
0:5 ze znanym mu z Tokio Ronaldem Harrisem (USA), zdobywając
srebrny medal.
***
|
|
|